To, że innowacyjność się opłaca mniej lub bardziej wiadomo. W końcu większość bogaczy dorobiło się swoich majątków na czymś czego jeszcze nie było. Ja napiszę dzisiaj o istotnych drobnostkach, odnośnie stron internetowych i postrzegania ich przez Google.

Niedawno zarejestrowałem domenę z PR którą ktoś porzucił i postawiłem na jej podkatalogu katalog fotografów – swoją drogą zapraszam do dodania się jeżeli ktoś jest fotografem. Skrypcik jak widać prosty, z podziałem jedynie na województwa. Jednak jest on autorski i zapewne unikalny w sieci. Dodam, że nie stosowałem żadnych metod pingowania ani nic podobnego tylko to co widać. Po kilku mizernych linkach do strony głównej i podkatalogu site w Google pokazuje już 50 czyli prawie całą stronę o ile nie całą. Pozycje też jak na tak skromną ilość linków przychodzących są dość wysokie, chociaż mierzę oczywiście jeszcze wyżej.

Zauważyłem to już na kilku przykładach, że warto stworzyć coś samemu, zarówno szablon jak i skrypt. Jeżeli już nawet nie mamy na to czasu to wprowadźmy jak najwięcej modyfikacji. Zmieńmy chociaż strukturę linków, meta tagi oraz położenie poszczególnych elementów nawigacyjnych czy ich opis. Z pewnością zaprocentuje. Ci, którzy pamiętają czasy qlweba, czy nawet teraz na przykładzie seokatalogu widać, że lepiej zmodyfikować co się da i wyróżniać się spośród wielu innych kopii tego samego skryptu. Każdy, a jeżeli nie to prawie każdy duży projekt, już nie mówię tylko o katalogu ma swój autorski albo solidnie zmodyfikowany skrypt/cms/szablon czy jak go tam zwał.

Kreatywnego i owocnego tworzenia nie tylko serwisów www. Pozdrawiam! :)